KRESA BIAŁA. W czasie ciąży zmienia nie tylko rozmiar brzucha, ale także jego budowa. Dzieje się tak ponieważ wraz z macicą rozciągają się jego mięśnie. Dodatkowym wsparciem jest działanie hormonów, które sprawia że nawet w niewielkim brzuszku zmieści się szybko rosnący bobas.
W tym artykule dokładnie zgłębimy temat „Jak poznać, że jestem w ciąży, dotykając brzucha”, analizując podstawy biologiczne, zalecenia lekarskie i możliwe rezultaty, jakie można uzyskać dzięki tej technice. 1. Wprowadzenie: Metody ustalania ciąży na podstawie dotyku brzucha
Gonadotropina to z kolei hormon wpływający na funkcjonowanie gonad, czyli gruczołów płciowych. Kiedy na organizm zaczyna działać gonadotropina, rozpoczyna się pokwitanie właściwe. Faza pubertalna to najdłuższa faza, trwająca około 4 lata, między 10., a 16. rokiem życia. Ta faza to pokwitanie właściwe.
Chodzę do gina co dwa tygodnie i wiadomo, ze kobieta w ciąży bardzo szybko się zmienia i rośnie jej brzuch. Jedna baba mówi tak: "Ale co niektórym kobietom brzuchy szybko. Śr, 30-07-2008 Forum: W oczekiwaniu - Re: Teksty ludzi osłabiają mnie!
Witam. Mój problem zaczął się tuż przed sylwestrem. Od tamtej pory boli mnie brzuch z lewej strony i pod żebrami. Raz bardziej a nieraz wcale. Czasami dochodzi ból na dole pleców i zawroty głowy. Nie mam wymiotów ani gorączki. Pare wizyt u lekarza już zaliczonych, badania krwi, moczu zrobiłem pod
Regularne stosowanie takiego preparatu ma za zadanie zapobiec powstawaniu ewentualnym defektom skórnym. Dzięki temu ryzyko powstania rozstępów w okolicach nadmiernie rozciąganych partii skóry, takich jak brzuch czy piersi, będzie znacznie niższe. Stosuj dosyć dużą ilość kosmetyku przeciwko rozstępom na szczególnie narażone
. Ręce przy sobie! Każdy człowiek posiada trzy umowne granice wokół siebie, czyli odległości, w których dochodzi do kontaktów z innymi ludźmi: intymną, osobistą i społeczną. Zazwyczaj na dotykanie innych części ciała niż dłoni przy powitaniu, pozwalamy jedynie najbliższym – partnerowi i dzieciom. Jeśli robi to ktoś obcy, możemy odczuwać dyskomfort. Ręka sąsiadki czy, o zgrozo!, szefa, na ciążowym brzuchu to wkroczenie do sfery intymnej, które dla wielu kobiet jest nieprzyjemnym doświadczeniem. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Podręcznik świadomego rodzicielstwa Konflikty w rodzinie Koniec z awanturami, czas na rozwiązania Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Dziecko jako dobro społeczne Katarzyna Paszkiewicz, seksuolog i psychoterapeutka, twierdzi, że chodzi tu o potrzebę nawiązania interakcji z dzieckiem, która wiąże się u nas z impulsami zarówno czysto biologicznymi, jak i społecznymi: – Dziecko postrzegane jest bowiem często jako dobro całej społeczności, budzi jednoznacznie pozytywne emocje związane z pojawieniem się nowego życia – członka społeczeństwa. Wiele osób doświadcza wobec malucha uczucia troski, ciekawości, a dotknięcie brzucha matki może być formą przywitania się z nim. Dziecko zostaje w ten sposób przyjęte do wspólnoty, której członkowie czują się w pewien sposób odpowiedzialni za jego przyszłość. – W mniejszym stopniu dostrzega się natomiast fakt, iż znajduje się ono w brzuchu kobiety, która może mieć różne zdanie na temat przekraczania jej strefy intymnej. Często chęć interakcji z dzieckiem oraz związane z tym emocje przesłaniają osobom dotykającym to, że mama może nie być zachwycona takim przebiegiem spraw – dodaje Paszkiewicz. Do głosu dochodzą tu także przesądy zakorzenione w społecznej świadomości: Dotknięcie brzucha wiąże się z przekonaniem o możliwości szybkiego zajścia w ciążę. Przynosi też obietnicę szczęścia i zdrowia – mówi Paszkiewicz. Nie wszystkim ciężarnym taki dotyk przeszkadza. To kwestia bardzo indywidualna, zależna od wielu czynników: wcześniejszych doświadczeń, samopoczucia, stanu zdrowia, nastawienia do własnego dziecka czy do osoby, która chce dotknąć brzucha. Każda mama ma inne odczucia Historia każdej ciąży i związanych z nią sytuacji „macania” rosnącego brzucha jest inna. Niektóre kobiety nie mają z tym najmniejszego problemu i całą sytuację traktują jako miły gest ze strony człowieka, który na równi z nimi cieszy się z dziecka. Inne natomiast, pomimo odczuwania dyskomfortu, zaciskają zęby i pozwalają obcym na dotyk. Trudno im zdobyć się na asertywność, szczególnie gdy po drugiej stronie widzą życzliwe nastawienie. Zupełnie naturalne jest także, że wiele kobiet w podobnych sytuacjach wpada w gniew, ponieważ po raz kolejny naruszane są ich granice: – Jeśli ktoś spoza najbliższego kręgu pozwala sobie – nie pytając – na takie zbliżenie, może liczyć się z niechęcią, dyskomfortem, a nawet złością ciężarnej – mówi Paszkiewicz. A często pod wpływem silnych emocji trudno jest przyszłej mamie zakomunikować swoje odczucia w sposób, który nie urazi innych. Uwaga! Reklama do czytania Poród naturalny Świadome przygotowanie się do cudu narodzin. Karmienie piersią Twoje mleko to cudowny dar. Naucz się nim dzielić. Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Jak mówić o swoich granicach? Na dotykanie ciążowego brzucha nie musisz się zgadzać i masz prawo mówić o tym głośno. Pamiętaj, że ty jako mama i po prostu człowiek, możesz powiedzieć, że nie podoba ci się takie zachowanie lub wręcz przeciwnie, potwierdzić, że sprawia ci to radość. Kobiety, które czują się niepewnie w takiej sytuacji zazwyczaj obierają kilka strategii: – Część pań, gdy widzą, że ktoś zbliża się do nich celem dotknięcia brzucha, kładzie na niego ręce, niewerbalnie dając do zrozumienia, że jest to prywatna przestrzeń – mówi Paszkiewicz. – Inne starają się poinformować o tym otoczenie w sposób humorystyczny. Niektóre zaś, żeby nie sprawić nikomu przykrości, poszukują różnych wytłumaczeń (na przykład zdrowotnych). Najlepsze rezultaty przynosi jednak szczerość: – Wydaje się, że najskuteczniejszy byłby jasny i bezpośredni komunikat, mówiący o dyskomforcie ciężarnej w przypadku dotykania jej brzucha bez pytania – pomoże to zarówno jej, jak i przyszłym mamom uświadomić dotykającą osobę, że nie musi być to przez nie pożądane – radzi Paszkiewicz.
23 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 10054 10 stycznia 2012 14:36 | ID: 722927 Jak czytam w sąsiednim wątku części kobiet przeszkadza to, że gdy jesteśmy lub byłyśmy w ciąży to obce osoby (nie mam na myśli partnerów) chcą nas po brzuchu głaskać lub go dotykać. Ja przynajmniej tak miałam - uważałam, że taka osoba dotyka mnie, mojego brzucha i mojego ciała, a nie maluszka. A ja dotykania przez obcych nie lubię. Dlatego odmawiałam lub się odsuwałam. Nie bałam się też powiedzieć, że mnie to krępuje i wolałabym, żeby ktoś obcy tego nie robił. A jak to było lub jest w Waszym przypadku? Może krępuje Was tylko dotykanie zupełnie obcych ludzi, a rodzince na to pozwalacie? Gdzie przebiega u Was ta granica? Ostatnio edytowany: 10-01-2012 14:39, przez: Mama Tymka 1 Dunia Poziom: Szkolniak Zarejestrowany: 10-03-2011 17:24. Posty: 18894 10 stycznia 2012 14:41 | ID: 722930 Nie !!! To był tylko mój i mojego męża brzuch. No i czasem lekarza. 2 kwadracik Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 16-01-2011 16:14. Posty: 11242 10 stycznia 2012 15:00 | ID: 722943 Nie to jednak moje ciało i dlatego osoby niepowołane nie mogły go mnie to też było krepujace. 3 Ma_niusia Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 15-03-2011 11:00. Posty: 450 10 stycznia 2012 15:34 | ID: 722973 Zazwyczaj mi to wogóle nie przeszkadzało, ba, byłam dumna że mam taki fajny brzuchol z lokatorem, ale rzeczywiście to zalezy kto, jeśli osoba której nie lubię (albo ktoś kompletnie obcy) to by mi sie to nie podobało. Ale w pracy głaskali wszyscy po kolei i macali kopniaki Lokatora :-) 10 stycznia 2012 16:11 | ID: 722993 To zalezy jesli w sensie obcy: bo jesli najblzisza rodizna poza mezem to nie...ale np jesli kolezanka glaskala moj brzuch to mnie to bardzo irytowalo i denerwowalo. 5 ewelka21 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-05-2011 01:03. Posty: 3002 10 stycznia 2012 16:19 | ID: 723001 Nie wyobrażam sobie aby ktoś obcy głaskał mój brzuszek... 10 stycznia 2012 17:25 | ID: 723062 To zależy kto dotyka lub głaszcze. Jak juz gdzieś pisałam mam wąską granicę intymności - nie lubię wylewnego kontaktu fizycznego:)) Oczywiście nie mam tu na myśli męża:) 10 stycznia 2012 17:28 | ID: 723064 Ja wogóle nie dotykam brzuszków.. 10 stycznia 2012 18:19 | ID: 723115 Ja nie mialam nic przeciwko dotykom osob z rodziny lub kolezanek (panuje u nas taki przesad ze dotkniecie brzuszka kobiety ciezarnej 'ulatwia' zajscie w ciaze -hehe) 10 stycznia 2012 18:21 | ID: 723116 Dotykaniu osobom z rodziny nie miałam nic przeciwko. Natomiast obcej osobie bym chyba nie pozwoliła, aczkolwiek nic podobnego mi się nie przytrafiło. 11 stycznia 2012 05:29 | ID: 723406 I ja jak wiekszosc. Ktos z rodziny, ok, ale osoby z poza... no nie bardzo. 11 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 11 stycznia 2012 05:51 | ID: 723423 zdarzało się,że dotykały koleżanki. obcej osobie bym na to nie pozwoliła 19 stycznia 2012 07:14 | ID: 728568 Jeśli tylko "dotknęła" to ok, przeżyję ale krępowało mnie, gdy znajomi koniecznie chcieli poczuć ruchy dziecka i trzymali rękę długo. Strasznie mnie to złościło. Poza tym brzucha nie wolno dotykać, masować itp, bo niekiedy takie mocniejsze dotykanie może wywołać niewskazane skurcze. Słyszałam też przesąd, że dobrze, by podczas ciąży brzucha dotknęła zupełnie obca osoba - to przynosi szczęście podczas porodu ;) 19 stycznia 2012 08:10 | ID: 728589 Zddecydowane NIE dla obcych. Mąż oczywiście mógł, najbliższa rodzina tak, jesli się zgodziłam. Wiedzieli, że tego nie lubię więc zbyt często nie dotykali mojego brzucha. Obcy w żadnym wypadku. To mój brzuch i moje ciało. Raz spotkała mnie sytuacja gdy podeszła do mnie pewna kobieta. Pracowałyśmy w jednej firmie, mijałyśmy się na korytarzu ale nie znałyśmy się bliżej. Podeszla do mnie i bez pytania zaczęła dotykac mój brzuch. Wkurzyłam się bardzo, chciałam jej pokazać, że nie jest to dla mnie miłe. Zaczełam głaskać ją po jej brzuchu. Spojrzała na mnie zdziwiona i pyta co robię? Odpowiedziałam, "To samo co Ty". Zrozumiała natychmiast, odsunęła się i przeprosiła. 19 stycznia 2012 08:16 | ID: 728591 Jesli lubie daną osobę to nie widzę problemu żeby pogłaskał mój brzuch, ale jeśli jest inaczej to łpska precz! 19 stycznia 2012 09:03 | ID: 728614 nie bardzo za tym przepadam, mążok, ale reszta nie 19 stycznia 2012 11:09 | ID: 728706 Ma_niusia (2012-01-10 15:34:08)Zazwyczaj mi to wogóle nie przeszkadzało, ba, byłam dumna że mam taki fajny brzuchol z lokatorem, ale rzeczywiście to zalezy kto, jeśli osoba której nie lubię (albo ktoś kompletnie obcy) to by mi sie to nie podobało. Ale w pracy głaskali wszyscy po kolei i macali kopniaki Lokatora :-) Ja tak samo chodziłam dumna z brzucholkiem i lubiłam gdy ktos przyłożył do niego rękę- zazwayczaj byli to najbliżsi:) Do obcej kobiety w ciąży sama bym nie podeszła dotknąć brzusia:) 19 stycznia 2012 13:03 | ID: 728805 ja lubie tylko gdy tatuś Szymka dotyka mojego brzuszka ( w sumie naszego ;) ) krępuje mnie jak ktos obcy chce dotknąć, jakby nie patzeć to moje ciało. Najbardziej irytuje mnie jak szwagierka próbuje poczuć jak kopie ale dzidzia taka że jak ona położy reke to on nawet nie drgnie :) 18 Anusia12346 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 03-11-2010 20:55. Posty: 4645 19 stycznia 2012 13:22 | ID: 728824 nieeee. mąż tylko i synuś :) nikt więcej a zdarzałao się i zdarza że jakaś sąsiadka jakaś pani ze sklepu przechodząc mnie dotyka i teksty ,,oj jaki fajny jaki duży , och chciałabym się zarazić ,, nie cierpie 19 Roksana Pokorny Poziom: Starszak Zarejestrowany: 03-10-2011 09:00. Posty: 110 19 stycznia 2012 15:46 | ID: 728947 lubie jak robi to moja mama, moja siostra moje chrzesnica(3latka) i maz ... reszta nie tyle co mnie denerwuje co krepuje ... wszyscy na sile chca poczuc malego a on jak na zlosc sie nie rusza;) czasem w duchu sobie mysle " Piotrus przywal jej niech da nam spokoj" :P 20 yustyna82 Zarejestrowany: 27-09-2012 12:13. Posty: 393 29 maja 2013 10:44 | ID: 967201 Dla mnie jest to bardzo dziwny zwyczaj! Byłam w stanie tolerować głaskanie koleżanek, ale gdy mąż jednej z nich się zapędził, do tego jeszcze ucho przystawił to dosłownie wybuchłam i powiedziałam co o tym sądzę!
Macacze brzuszków Grzech: Dotykanie, obmacywanie, pukanie, przystawianie uszu, całowanie ciążowego brzucha. Winowajca: nieuprawniony (przez właścicielkę) macacz. Rozgrzeszenie: bez uprzedniego pozwolenia - brak. Pokuta: zdenerwowanie poirytowanej przyszłej mamy na sumieniu. Oczywiście, o ile macacz zdaje sobie sprawę ze swego niecnego uczynku… To, że ciężarna, która zaczyna nabierać krągłości, staje się obiektem powszechnego zainteresowania, nikogo nie dziwi. Rosnący brzuszek, pięknie prezentujący się biust, promieniejący uśmiech i iskierki w oczach - to zewnętrzne cechy, po których można rozpoznać przyszłą mamę w najprzyjemniejszym etapie ciążowej drogi. O tym jednak, że nierzadko bywa ona traktowana jak muzealny eksponat, wie niewielu, a jeszcze mniej bierze pod uwagę, że dystans fizyczny w ciąży maleje wprost proporcjonalnie do wielkości tej najbardziej widocznej części ciała - brzucha. Widok ciężarnego brzuszka wywołuje raczej pozytywne emocje - przyszła mama nosi w sobie nowe życie, życie, które dopiero dojrzewa, rozwija się. Od tego cudu potencjalnych macaczy odgradza tylko niepozorna powłoka brzuszna. A tę pokonać nietrudno. To dlatego większość osób nie ma oporów, by dotykać ciężarną. Jak twierdzi Weronika: "Ludzie chcą dotknąć cudu, poczuć go, że faktycznie tam jest. Dotknięcie brzucha to jak pomacanie prawdziwej magii. Ludzie chcą też tę magię poczuć". Macacze nie dotykają więc kobiety, ale dziecka, które nosi, zapominając, że dotyk odczuwalny jest przez ciężarną - a ta może nie mieć ochoty na przytulanki. Szczególnie, gdy do brzucha zbliża się całkiem obca osoba. Niejednokrotnie, bowiem najbardziej natrętnymi macaczami są osoby spoza grona najbliższej rodziny - ciotki widywane od święta, sąsiadki, koleżanki z pracy. Nieświadome odbioru swojej czułości są przekonane, że ich odruch jest naturalny i pożądany przez właścicielkę brzucha. Tym bardziej, że wedle starego przesądu dotknięcie brzucha ciężarnej przynosi szczęście. Wciąż nie wiadomo tylko komu - macaczowi czy przyszłej mamie. "Mój brzuch, mój zamek" Jak przekonuje na jednym z for internetowych dla mam DobraC - "mój brzuch, (to) mój zamek" (parafraza ang. "my home, my castle"). I jest w tym sporo racji. Nikogo nie trzeba przekonywać, że brzuch to taka sama część ciała, jak ręka czy noga. Może trochę mniej intymna od piersi, ale równie istotna, tym bardziej, że wiele kobiet chętnie go eksponuje. Jednak fakt, że jest trochę większy niż zwykle i "wystaje", nie oznacza według ciężarnych, że prosi się o dotykanie. W ciąży jest szczególnie ważny jako mieszkanie dziecka. Dlatego w naturalny sposób wiele z nich chce bronić rękami, nogami i słowami tego, co dla nich najdroższe i najintymniejsze. O obronie swojego "zamku" mówi Ewelina: "Jeśli chodzi o moich najbliższych: rodzinę, przyjaciół, koleżanki i kolegów - nie mam najmniejszych oporów, by pokazać im brzuch czy pozwolić go dotknąć. Wydaje mi się, że jest to kwestia podświadomego zaufania. Wiem, że ze strony najbliższych nic mi nie grozi, więc pozwalam im na więcej, niż innym. Myślę, że jest to również podświadoma próba ochrony nienarodzonego jeszcze dziecka, na pewno ma to związek z rozwijającym się instynktem macierzyńskim". Dla Sylwii było to szczególnie ważne, bo - jak zaznacza - jest jedną z osób, które bardzo cenią sobie swoją intymność. - Czasem wydaje mi się, że dzieci są dobrem ogólnonarodowym - zarówno te po tej, jak i po tamtej stronie brzucha. Irytuje mnie strasznie, gdy ktoś łapie na ulicy moje dziecko za rękę, tak samo jak irytowało mnie, gdy ktoś zupełnie obcy rościł sobie jakieś prawa do mojego brzucha. Wszystkim się wydawało, że należy pogłaskać mnie po brzuchu, porozmawiać z nim, a czasem nawet pocałować - opowiada. Psychologowie wyróżniają cztery sfery zachowań przestrzennych, które wcielamy w życie nieświadomie podczas komunikowania się niewerbalnego. Jedną z nich jest sfera intymna - kontakt z drugim człowiekiem, który znajduje się od nas w odległości ok. 45 cm. Taki dystans jest zarezerwowany niemal wyłącznie dla jednej lub dwóch najbliższych osób - partnera, dziecka. Przekraczanie go przez osoby spoza tej grupy jest naruszeniem intymności i może wywołać nawet agresywny sprzeciw drugiej osoby. Nawet jeśli złość jest spotęgowana przez ciążowe hormony, to nic przyjemnego ani się denerwować, ani być powodem stresu dla przyszłej mamy. Ciąża na dystans Problem czułej ingerencji w wydaniu macaczy jest jednak bagatelizowany przez otoczenie ciężarnej. Co może być w końcu niestosownego w uprzejmym i delikatnym dotyku? Wychodząc z takiego założenia, to nieobliczalna złość ciężarnej wydaje się bardziej niestosowna niż Bogu ducha winni macacze, którzy przecież nie chcą wyrządzić krzywdy ani matce, ani dziecku. Społeczna percepcja ciężarnej i oczekiwania względem jej (i jej brzucha) interakcji z otoczeniem sprawiają, że problem - choć duży - jest przemilczany przez same kobiety. Jak więc zachować się w sytuacji, gdy ktoś wyciąga ręce do ciążowego brzucha? Jak grzecznie odmówić przytulania? Być miłym i - co ważniejsze - stanowczym. Kobiety w ciąży mają społeczne przyzwolenie do delikatnej nieobliczalności - wybacza się im wahania nastroju, dziwne zachcianki, nieracjonalne zachowania. Warto z niego skorzystać. Oto kilka sposobów na pozbycie się natrętnych macaczy ciążowych brzuszków: Gdy ktoś zbliża się do brzucha z wyciągniętymi rękami, zrób krok do tyłu i/lub zasłoń rękami brzuch w obronnym geście. Zadbaj o przepraszający wyraz twarzy. Macacz powinien się wycofać. Jeśli zauważysz, że ktoś ma ochotę na fizyczny kontakt z dzieckiem, zacznij gładzić się po brzuchu, nie zostawiając miejsca na obce ręce. Jeżeli gesty obronne zawiodły lub nie zdążyłaś ich zastosować, bo ręka macacza znalazła się na twoim brzuchu w ekspresowym tempie, czas przejść do słownego kontrataku. Odwołaj się do medycyny, mówiąc: "Wybacz, ale czuję się naprawdę źle, gdy ktoś dotyka mojego brzucha. Mój ginekolog mówi, że to przez te ciążowe hormony. Normalnie może i by mi to nie przeszkadzało, ale w tej sytuacji sama siebie zaskakuję". Widząc, że macacz zmierza do ataku, podnieś ręce i powiedz: "Dotykanie mojego brzucha jest płatne, mam nadzieję, że masz drobne, bo nie wydaję reszty!". Zwyczajne: "Nie dotykaj mojego brzucha, proszę" może być zaskakująco skuteczne, o ile ton głosu jest spójny z siłą przekazu. W przypadku niesprawdzenia się żadnej z cywilizowanych metod, możesz zachować się mniej kulturalnie i - jak radzi Aneta na jednym z for internetowych - wykorzystać patent "oddaj sobie": "Gdy ktoś leci z łapami i nie zdążysz powiedzieć, że ci to nie odpowiada, robisz tak: dotykasz brzucha macacza i mówisz: "Oo, widzę że tobie się też przytyło". Zapytaj niedyskretną osobę, czy nie ma też ochoty pogłaskać cię też po piersiach i pośladkach, skoro dotykanie brzucha go zupełnie nie krępuje. Zmieszanie macacza gwarantowane. Niech przemówi brzuch Dla przyszłych mam, które nie mają śmiałości sprzeciwiać się społecznej potrzebie głaskania ciążowych brzuszków, jednak nie chcą być ofiarami macaczy, sposobem na zniechęcenie ich jest oddanie głosu… brzuchowi. Naprzeciw problemom ciężarnych wychodzą producenci odzieży ciążowej, którzy oferują koszulki z hasłami krótko i rzeczowo informującymi, co przyszła mama myśli na temat dotykania jej brzucha. Większość z nich dostępna jest jeszcze w wersji anglojęzycznej, ale dzięki opcji wyboru własnego napisu, każda ciężarna może zaprojektować sobie t-shirt z własnym hasłem odstraszającym macaczy. Przykładowe napisy to: Nie dotykaj mojego brzucha! Proszę, nie dotykaj! Tak, jestem w ciąży. Nie, nie możesz dotknąć mojego brzucha. Możesz dotknąć brzucha, jeśli ja mogę uderzyć cię w twarz. Nie jestem w ciąży. Jestem po prostu gruba. Nie dotykaj więc mojego brzucha. Do dyspozycji zdesperowanych mam jest także coraz bardziej świadome problemów swej rodzicielki dziecko. Przy odrobinie współpracy może ono być lepszym sposobem na odparcie ataku macaczy niż najmniej kulturalna odmowa. Z tego patentu z powodzeniem korzystała Sylwia: "Adaś chyba też nie czuł się komfortowo, bo rzadko dawał o sobie znać, kiedy dotykał brzucha ktoś poza jego rodzicami. Więc ciekawscy szybko się zniechęcali, bo dziecko odmawiało współpracy" - wspomina. W końcu brzuch, choćby imponująco duży i okrągły, nie jest żadną atrakcją, gdy na potężną dawkę miłości i czułości macacza odpowiada milczeniem…
Please verify you are a human Access to this page has been denied because we believe you are using automation tools to browse the website. This may happen as a result of the following: Javascript is disabled or blocked by an extension (ad blockers for example) Your browser does not support cookies Please make sure that Javascript and cookies are enabled on your browser and that you are not blocking them from loading. Reference ID: #b7159d07-0dab-11ed-b1a1-6a464b644572
W czasie ciąży wiele kobiet ma wątpliwości, czy dana czynność nie zaszkodzi ich dzieciom. Z jednej strony ciężarne chcą prowadzić w miarę normalny tryb życia, z drugiej obawiają się, czy codzienna aktywność nie odbije się na zdrowiu dziecka. Wszystko zależy od tego, czy ciąża przebiega prawidłowo. Jeśli płód dobrze się rozwija, a kobieta czuje się dobrze, nie ma powodu, dla którego nie mogłaby pracować, nosić ulubioną bieliznę lub wykonywać prac domowych. Które czynności można bez obaw wykonywać będąc w ciąży? Zobacz film: "Czego unikać w ciąży?" spis treści 1. Dotykanie brzucha w ciąży 2. Spanie na brzuchu w ciąży 3. Masaż a ciąża 4. Buty na wysokich obcasach a ciąża 5. Biustonosze z fiszbinami a ciąża 6. Stringi a ciąża 7. Wieszanie prania a ciąża 8. Karmienie piersią w czasie ciąży 9. Seks w ciąży 10. Korzystanie z telefonu komórkowego i komputera 11. Kontakt ze zwierzętami w czasie ciąży rozwiń 1. Dotykanie brzucha w ciąży Dotykanie i głaskanie brzucha w czasie ciąży jest zabronione w przypadku ciąży zagrożonej, ponieważ może wywołać skurcze i poród przedwczesny. Jeśli jednak ciąża przebiega prawidłowo, głaskanie brzucha jest wręcz zalecane jako sposób na budowanie więzi z dzieckiem i przyzwyczajanie go do dotyku i świata zewnętrznego. Dziecko często odpowiada na głaskanie brzucha kopaniem lub zmianą pozycji. Ponadto masowanie brzucha pomaga myśleć o znajdującym się w nim dziecku jak o prawdziwej osobie. Według niektórych badań przed urodzeniem dzieci mają zdolność odczuwania miłości rodziców. Nawiązywanie kontaktu to element rozwoju osobowości dziecka; kiedy relacja między rodzicami a dzieckiem jest zdrowa, dziecko zaczyna wierzyć, że świat jest bezpiecznym miejscem. Tak rodzi się zaufanie. Dla wielu rodziców poczucie więzi z nienarodzonym dzieckiem pojawia się w trakcie ciąży. Dlatego też warto rozmawiać z nim, głaskać brzuch ciężarnej i zrobić badanie ultrasonografem. Widok dziecka w łonie matki pomaga wielu rodzicom dostrzec w nim człowieka. 2. Spanie na brzuchu w ciąży Spanie na brzuchu we wczesnym okresie ciąży nie stanowi zagrożenia dla płodu. W tym czasie macica jest nadal chroniona przez kość łonową. Jednak w późniejszym etapie ciąży spanie na brzuchu jest najzwyczajniej w świecie niewygodne, a także odradzane przez lekarzy. Najlepszą metodą jest spanie na boku, zwłaszcza na lewym, ponieważ leżenie na prawym boku lub plecach może spowodować ucisk żyły głównej dolnej i w rezultacie zmniejszyc dopływ krwi do serca. Następnie krew może zostać w dolnej części ciała i doprowadzić do zmniejszenia rzutu serca i ilości krwi, która dopływa do narządów. Kobieta może zemdleć, a płód być niedotleniony. Dlatego ciężarna, u której w czasie leżenia pojawiły się mroczki przed oczami, kołatanie serca lub duszność, powinna położyć się na lewym boku. W takiej pozycji lepiej pracują także nerki. Nie polecane jest natomiast spanie na plecach, ponieważ w okolicy trzeciego trymestru kobieta może mieć problemy z oddychaniem lub zgagę. 3. Masaż a ciąża Niektórzy lekarze odradzają kobietom w ciąży masaż, ponieważ uważają, że może on przynieść niepożądane skutki, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Co prawda nie przeprowadzono badań na temat ewentualnego związku pomiędzy masażem a poronieniem, ale są masażyści, którzy odmawiają masowania ciężarnych. Zaleca się rezygnację z masażu, jeśli kobieta wymiotuje, ma poranne mdłości, a jej ciąża jest zagrożona. Jeżeli jednak ciężarna czuje się dobrze, a przebieg ciąży jest prawidłowy, może zdecydować się na masaż przeznaczony dla kobiet spodziewających się dziecka. Masaż dla ciężarnych trwa około godziny. Niektórzy masażyści mają specjalny stół do masażu dla kobiet w ciąży, jednak zwykle najwygodniejszą pozycją na masaż jest położenie się na boku. Choć dokładne korzyści płynące z masażu nie są do końca zbadane, najczęściej wymienia się: wyciszenie, zmniejszenie bólu kręgosłupa i nóg, lepszy sen i mniejszy poziom hormonu stresu. Ponadto masaż skóry pomaga zapobiegać rozstępom. Masaż w ciąży różni się od zwykłego między innymi tym, że masażysta dostosowuje swoje techniki masażu w taki sposób, aby odpowiadały zmianom zachodzącym w ciele kobiety. U ciężarnych przepływ krwi jest dramatycznie większy, dlatego masażyści delikatniej masują nogi kobiet, aby nie doszło do przemieszczenia się ewentualnych zakrzepów. Jeśli brzuch jest masowany, ucisk jest minimalny. Niektórzy masażyści na wszelki wypadek nie dotykają brzucha ciężarnych. 4. Buty na wysokich obcasach a ciąża Noszenie butów na wysokich obcasach zmienia postawę i wywiera nacisk na wiązadła, które u kobiet w ciąży są bardziej miękkie, przez co są bardziej narażone na naciągnięcie i uszkodzenie. To z kolei prowadzi do bólu dolnej części pleców. W związku z tym lepszą opcją dla ciężarnej są buty na płaskim obcasie. Zapewniają komfort i nie nadwyrężają kręgosłupa. Kobiety, które cenią sobie atrakcyjny wygląd w ciąży, mogą pójść na kompromis i część dnia chodzić w butach na wysokim obcasie, a część na płaskim. Warto jednak pamiętać, że w czasie ciąży stopy mogą stać się nieco szersze, więc ukochana para szpilek może po porodzie nadawać się tylko do wyrzucenia. 5. Biustonosze z fiszbinami a ciąża Noszenie biustonoszy z fiszbinami w czasie ciąży nie jest szkodliwe, ale istnieje duże ryzyko, że będą one niewygodne dla kobiet, którym zmieniają się piersi. Wiele położnych i sprzedawczyń bielizny odradza biustonosze z fiszbinami w czasie ciąży. Sztywny drut może przeszkadzać w zmianach w rozmiarze i kształcie piersi. Biustonosze z fiszbinami mogą utrudniać zwiększony przepływ krwi lub zgniatać rozwijający się system przewodów mlecznych. W rezultacie oprócz braku komfortu może pojawić się stan zapalny. Zmiany w piersiach zachodzą bardzo wcześnie. Już przed 6. tygodniem ciąży pojawia się tkliwość i niewielkie powiększenie. Piersi ciężarnej mogą stać się guzowate, a żyły bardziej widoczne. Piersi stopniowo rosną, zwykle około 5 cm w obwodzie i 140 gramów w wadze. Te zmiany pokazują dlaczego ważny jest wygodny biustonosz. Dobrze jest mierzyć się kilkakrotnie w czasie ciąży. Dobry biustonosz dla ciężarnej powinien mieć szersze ramiączka, wzmocnienia i regulację obwodu na plecach, aby móc dłużej go nosić. Niezwykle istotne jest dobranie właściwego rozmiaru. Na początku należy znaleźć biustonosz z odpowiednimi miseczkami. Nie mogą być zbyt duże ani za małe. Następnie należy wyregulować ramiączką, aby dobrze podnosiły biust. Ważne jest także zapięcie biustonosza, które powinno znajdować się pod łopatkami, na wysokości linii biustu. Biustonosz należy zapiąć na pierwszą haftkę z brzegu. Na koniec warto nałożyć na biustonosz bluzkę, aby sprawdzić, czy biust dobrze w nim wygląda. Jeśli jednak kobieta w ciąży decyduje się na biustonosz z fiszbinami, powinna pamiętać o tym, aby drut nie uciskał piersi, a także by zdejmować go na noc. 6. Stringi a ciąża Wiele kobiet w ciąży obawia się, że będą musiały zrezygnować z noszenia swoich ulubionych stringów. Rzeczywiście, ten rodzaj bielizny może zwiększać ryzyko bakteryjnego zakażenia pochwy i infekcji dróg moczowych. Obydwie przypadłości stwarzają komplikacje w ciąży. Jeśli jednak ciężarna nie ma tych problemów i czuje się wygodnie w stringach, nie ma powodu, aby rezygnowała z nich na rzecz tradycyjnej bielizny. 7. Wieszanie prania a ciąża Jeśli ciężarna czuje się dobrze, a jej ciąża przebiega prawidłowo, zasadniczo nie ma przeciwwskazań, aby prowadziła normalne życie. Ruch i ćwiczenia w ciąży są nawet wskazane. Wieszanie prania nie jest szczególnie męczącym zajęciem, jednak gdy chodzi o firanki i zasłony, sprawa nieco się komplikuje. Wchodzenie na drabinę, wyciąganie wysoko rąk i dźwiganie ciężkich materiałów zdecydowanie nie są czynnościami zalecanymi kobietom w ciąży. Nawet jeśli czują się na siłach, aby samodzielnie zawieszać firany, powinny pamiętać o tym, że długotrwały wysiłek nie służy zdrowiu ciężarnej i jej dziecka. Dlatego też do tego zadania warto zaangażować partnera lub kogoś z rodziny. 8. Karmienie piersią w czasie ciąży Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie ma przeciwwskazań, aby kobieta karmiła piersią starsze dziecko. W czasie karmienia u ciężarnej pojawiają się skurcze macicy, ale są one odczuwane przez kobietę regularnie przez całą ciążę podczas ćwiczeń lub orgazmu. Warto wiedzieć, że karmienie piersią nie zwiększa ryzyko poronienia, chyba, że ciąża jest zagrożona. Jeśli kobieta zdecyduje się na karmienie, powinna więcej czasu spędzić odpoczywając, ponieważ dodatkowy wysiłek powoduje większe zmęczenie. Ponadto ciężarna powinna spożywać więcej kalorii. Minusem podczas karmienia piersią jest zwiększona tkliwość sutków, dlatego kobieta powinna spróbować zmieniać pozycję dziecka. Niewykluczone jest także zmniejszenie ilości mleka w piersiach podczas drugiego trymestru, ponadto smak mleka może się w tym czasie zmienić, co może nie odpowiadać dziecku, które samo odstawi się od piersi. 9. Seks w ciąży Lekarze są zgodni - jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie ma przeciwwskazań aby kobieta nie uprawiała seksu. Dziecko jest chronione przez gęsty śluz otaczający szyjkę macicy, który chroni płód przed infekcjami. Także owodnia i silne mięśnie macicy dbają o bezpieczeństwo dziecka. Stosunek płciowy nie wpływa negatywnie na płód, dlatego wystarczy zachowanie ostrożności i unikanie niektórych pozycji, a udane życie płciowe będzie udziałem każdej ciężarnej. Penis partnera nie może w żaden sposób uszkodzić płodu podczas stosunku. Niewykluczone, że po orgazmie matki płód będzie się poruszał niespokojnie, jednak nie należy się tym martwić. Jest to naturalna reakcja na szybsze bicie serca matki. Dziecko nie wie, co się dzieje i nie czuje z tego powodu dyskomfortu. W niektórych okolicznościach należy jednak zachować ostrożność odnośnie seksu. Jeśli kobieta zauważyła u siebie krwawienie lub plamienie we wczesnym etapie ciąży, jej ginekolog może odradzić uprawianie seksu do 14. tygodnia ciąży. Okres abstynencji może zostać przedłużony na całą ciążę, jeżeli kobieta ma słabą szyjkę macicy lub nisko położone łożysko. Lekarze zaprzeczają, jakoby istniała zależność między seksem a przedwczesnym porodem. Jest nawet przeciwnie; regularne współżycie w czasie ciąży może zmniejszyć ryzyko wcześniejszego rozwiązania. Inaczej sprawa wygląda u kobiet, które urodziły przed terminem swoje starsze dzieci. Ginekolog może zalecić im rezygnację z seksu w ostatnim trymestrze ciąży. 10. Korzystanie z telefonu komórkowego i komputera Nie istnieją badania, które jednoznacznie wskazywałyby na szkodliwość używania telefonów komórkowych w czasie ciąży. Prawdopodobnie istnieje zależność pomiędzy korzystaniem z „komórek” a nadpobudliwością u dzieci, jednak te wyniki nie są do końca potwierdzone. Być może problemy z zachowaniem dzieci mają podłoże w poświęcaniu mniejszej uwagi dzieciom przez matki często korzystające z telefonu. Telefony komórkowe emitują promieniowanie, podobnie jak telewizor, komputer i kuchenka mikrofalowa. Jednak eksperci są zgodni, że promieniowanie to najprawdopodobniej nie wpływa negatywnie na rozwój płodu. Poza tym telefony dopuszczone do sprzedaży muszą spełniać wymogi bezpieczeństwa. Kobiety w ciąży, które nie potrafią zrezygnować z używania telefonów komórkowych, a jednocześnie nie chcą zaszkodzić dziecku, powinny ograniczyć czas rozmów, esemesować zamiast dzwonić, kontrolować długość rozmów i telefonować w miejscach, gdzie zasięg jest dobry. Istnieją pogłoski, że kontakt z ekranem komputera zwiększa ryzyko poronienia lub powoduje wady rozwojowe, ponieważ zwykle siedzi się bliżej niego niż na przykład telewizora. Jednak żadne badania nie wykazały związku pomiędzy korzystaniem z komputera a poronieniem. Jednak wszyscy, nie tylko ciężarne, powinni pamiętać o tym, aby w trakcie korzystania z komputera robić przerwy – około 10 minut co godzinę – a także często badać wzrok. W czasie ciąży wiele kobiet czuje się niekomfortowo nosząc soczewki kontaktowe, dlatego do pracy z komputerem zaleca się noszenie okularów. 11. Kontakt ze zwierzętami w czasie ciąży Jeśli kobieta w ciąży po kontakcie ze zwierzętami dokładnie umyje ręce, ryzyko zarażenia się infekcjami od zwierząt jest minimalne. Także niektóre czynności, jak na przykład opróżnianie kuwety mogą stanowić zagrożenie dla płodu, ponieważ kobieta może zarazić się toksoplazmozą, czyli infekcją, która stwarza zagrożenie dla płodu, zwłaszcza w pierwszym trymestrze ciąży. Mimo iż prawdopodobieństwo zarażenia się toksoplazmozą podczas ciąży jest niewielkie, a raz przebyta infekcja uodparnia na całe życie, na wszelki wypadek wskazana jest rezygnacja z tej czynności na czas ciąży. Jest wiele czynności, które kobieta w ciąży może wykonywać bez obawy o zdrowie swoje i dziecka. Nawet sprzątanie w domu przy użyciu środków chemicznych jest dozwolone, pod warunkiem, że ciężarna nie wdycha ich zbyt długo i korzysta z nich w dobrze przewietrzonym pomieszczeniu. polecamy
dotykanie brzucha w ciąży forum